moja podróż przez życie

Je voyage pour vérifier mes rêves (G.Flaubert)

Zmiany, zmiany, zmiany

Posted on | September 18, 2008 | No Comments

  1. Zmiana domeny: eklektyczny.pl
  2. Zmiana nazwy: Blogg /Eklektyczny/
  3. Zmiana wyglądu:

A tutaj małe wyjaśnienie… Zapraszam!

Zmian ciąg dalszy

Posted on | September 12, 2008 | 1 Comment

Z planowanych zmian zrealizowałam już trzy (koniec z f1, zmieniony wygląd i upgrade wordpress do wersji 2.6). Teraz czas na zmianę ostateczną, czyli zmianę nazwy. Po długich namysłach doszłam do kolejnych wniosków i postanowiłam zmienić też domenę, na taką z końcówką pl.

Jak tylko przeniosę wszystkie posty i blog w nowym wydaniu będzie gotowy umieszczę tutaj nowy adres. Proszę tylko o jeszcze chwilę cierpliwości.

Czas na zmiany

Posted on | August 11, 2008 | No Comments

Nadszedł czas wakacji. Piękna pogoda za oknem sprzyja refleksji… m.in. nad blogowaniem. W wyniku tych letnich przemyśleń postanowiłam dokonać kilku zmian.

- po pierwsze, rezygnuję z opisywania wyścigów F1 (w tym sezonie widziałam na żywo tylko kilka, więc pisanie o nich to raczej żart)

- po drugie, zmieniam wygląd bloga na bardziej lekki

- po trzecie, planuję też zmienić nazwę (bez zmiany domeny), również na lżejszą, ale na to daję sobie czas do końca sierpnia

- po czwarte, zrobiłam upgrade Wordpressa do wersji 2.6 (powiem tylko, że było ciężko)

UPDATE: ten nowy design zaraz mnie doprowadzi do furii, zdjęcia nie chcą być tam gdzie powinny…WRRR!!!

Nowe logo McDonald’s ?

Posted on | July 20, 2008 | No Comments

Podczas mojego wypadu do Londynu na placu/skrzyżowaniu Picadilly Circus natknęłam się na następujący “billboard”. I tak się teraz zastanawiam, czy franchisingowy fastfood planuje zmienić logo… Wystrój wnętrz zmieniony w przeciągu ostatnich kilku lat ma coraz mniej wspólnego ze zwykłym fastfoodem. Czyżby firma zamierzała dopełnić zmiany wizerunku poprzez zmianę logo? Hmm, jak myślicie?

Wieści z toru… Hockenheimring

Posted on | July 20, 2008 | No Comments

Jakoś ten sezon F1 nie ma u mnie szczęścia. Nie dość, że spóźniłam się na rozpoczęcie wyścigu, to jeszcze w trakcie robiłam obiad (łosoś z brokułami w sosie borowikowym). Tym razem w skrócie:

- początek to dominacja Hamiltona na torze
- 35 okrążenie i groźny wypadek Timo Glocka
- naturalizacja niweluje przewagę Hamiltona
- Heiki Kovalainem przepuszcza Hamiltona bez walki
- drugie miejsce Nelsinho, czyli Nelsona Piquet Jr.

Klasyfikacja wyścigu:
1 Lewis Hamilton
2 Nelsinho Piquet
3 Felipe Massa
4 Nick Heidfeld
5 Heikki Kovalainen
6 Kimi Räikkönen
7 Robert Kubica
8 Sebastian Vettel
9 Jarno Trulli
10 Nico Rosberg

Nie ma Londynu. Jest tylko Lądek, Lądek Zdrój…

Posted on | July 20, 2008 | No Comments

Długo odkładany wpis, czyli relacja z mojego wypadu do Londynu, jeszcze w czerwcu. A było tak…

Podróż do Londynu poszła sprawnie, może z drobnym opóżnieniem. Z lotniska pojechałyśmy pociągiem na Victoria Station, skąd odebrała nas koleżanka, u której się zatrzymywałyśmy się.

W czwatek z samego rana udałyśmy się na zwiedzanie Londynu. Zaczęłyśmy od Tate Modern Gallery, potem spacer brzegiem Tamizy, koło m.in. teatru Szekspira aż do Tower Bridge. Tam przeszłyśmy na drugą stronę i spacerowałyśmy uliczkami City. Następnie dwupiętrowym autobusem pojechałyśmy do dzielnicy Notting Hill na Portobello Road. Dzielnica jest śliczna, same ładne domki, cisza i spokój.  Po południu wróciłyśmy do Centrum i z Green Park przeszłyśmy na Trafalgar Square, a potem na Regent Street i Oxford Street.

Rano w piątek zaraz po śniadanku pojechałyśmy pod Big Bena i Parlament, potem spacer do National Gallery, żeby zobaczyć Słoneczniki wiadomo czyje. Potem spacerowałyśmy po dzielnicy Soho, aż do Oxford Street, gdzie chciałyśmy zrobić zakupy. Wieczorem pojechałyśmy do Greenwich, zobaczyć te słynną linię czasu:)

Trzeci dzień w Londynie nie był już tak intensywny. Postanowiłyśmy dłużej pospać. Po śniadaniu (ja jadłam full english breakfast, poniżej zdjęcie) w miłej kawiarni, a potem poszłyśmy do księgarni, gdzie na dłuższą chwilę znikłam między półkami pełnymi ekstra książek. Po księgarni poszłyśmy do Barbican Gallery na wystawę Viktora&Rolfa pt/ “House of dolls”. Wieczorem oglądałyśmy ćwierćfinał Holandia-Rosja.

english breakfast

Niedzielny poranek przywitał nas piękną pogodą. Wybierałyśmy się na Camden Town, na taki wielki targ różnych różności. Potem pojechałyśmy na mszę do Westminster Abbey. A stamtąd na spacer do Regents Park. Po drodze jeszcze Covent Garden a potem już obiad w domu i pakowanie.

Wieści z toru…Silverstone

Posted on | July 6, 2008 | No Comments

Mea culpa. Zapomniałam na śmirć o dzisiejszym GP. Wszystko przez “rowerowy weekend”. O tym później, jak uporoam się z zaległymi relacjami. Jeszcze trochę cierpiwości.

Co do GP Wielkiej Brytanii, które odbyło się dziś na torze Silverstone zdecydowanym zwycięzcą okazał się deszcz. Poślizgi, kraksy… Ich “ofiarą” padł Robert Kubica, który wypadł z toru na 42 okrążeniu.

Ostatecznie klasyfikacja wyglądała następująco:
1. Lewis Hamilton
2. Nick Heidfeld
3. Rubens Barrichello
4. Kimi Räikkönen
5. Heikki Kovalainen
6. Fernando Alonso
7. Jarno Trulli
8. Kazuki Nakajima
9. Nico Rosberg
10. Mark Webber

Wieści z toru… Magny Cours

Posted on | June 26, 2008 | No Comments

Podczas ostatniego GP Formuły 1 nie było niespodzianek. Tor we Francji nie bez przyczyny nazyway jest potocznie torem Ferrari. I tym razem kierowcy tego zespołu zgarnęli dwa pierwsze miejsce, choć w innej kolejności niż zazwyczaj. Tym razem na pierwszym miejscu przyjechał Felippe Massa i po raz w pierwszy w swojej karierze jest liderem klasyfikacji generalnej.

Klasyfikacja GP Francji:

1 Felipe Massa

2 Kimi Räikkönen

3 Jarno Trulli

4 Heikki Kovalainen

5 Robert Kubica

6 Mark Webber

7 Nelsinho Piquet

8 Fernando Alonso

9 David Coulthard

10Lewis Hamilton

Out of blog

Posted on | June 18, 2008 | No Comments

Do przyszłego wtorku nie będzie mnie na blogu… mały wypad się szykuje. Ale za to po powrocie:

- wrażenia ze SlideRocket (dostałam zaproszenie w końcu)
- relacja z GP Francji
- no i relacja z wypadu…

Kubica pierwszy!!!, czyli wieści z toru Circuit de Gilles Villeneuve

Posted on | June 8, 2008 | No Comments

Pierwszy w GP Kanady, pierwszy w klasyfikacji mistrzostw świata… reszta nie ma znaczenia

keep looking »